Swarming – technika dla zespołu pomagająca kończyć zadania

Pomagałem ostatnio nowo powstałemu zespołowi podczas ich drugiego Sprintu. Kiedy się u nich pojawiłem – dzień przed Sprint Review – na tablicy korkowej wisiało 10 zadań, z czego tylko 1 było zakończone. Co więcej, było to zadanie znajdujące się na ostatniej pozycji ich Sprint Backlogu.

Podczas rozmowy ze Scrum Masterem tego zespołu dowiedziałem się, że mają problem z finalizowaniem zadań oraz, że to kolejny sprint, kiedy dużo pracy jest w trakcie realizacji, a pomimo tego niewiele jest faktycznie skończone.

Co to jest swarming?

Zaproponowałem użycie techniki zwanej swarming (ang. rój). Polega ona na tym, że w danym momencie cały zespół pracuje nad jedną, wybraną historyjką i nie przechodzi do kolejnej, zanim poprzednia nie zostanie zakończona.

Jak podzielić się pracą?

Oczywiście od razu pojawiło się pytanie – „no dobrze, ale jak zorganizować pracę, żeby wszyscy mieli co robić?”. Poniżej kilka przykładów pracy, która może zostać wykonana równocześnie w ramach pracy nad jednym zadaniem:

  • przygotowanie scenariuszy testowych
  • zdobycie brakującej wiedzy biznesowej potrzebnej do realizacji zadania
  • napisanie unit testów
  • konfiguracja środowiska testowego (zapewnienie danych, połączeń do zewnętrznych systemów, konfiguracja)
  • nagranie testów automatycznych (początkową będą świecić na czerwono)
  • opracowanie planu prezentacji przyrostu na Sprint Review
  • przyglądnięcie się zadaniu z perspektywy Definition of Done
  • programowanie w parach
  • konsultacja rozwiązania z innymi deweloperami (spoza zespołu)

Na co zwrócić uwagę?

  • rozmiar zadania – zbyt małe zadanie może powodować, że trudno będzie sensownie podzielić się pracą; z drugiej strony zbyt duże może spowodować, że w rzeczywistości każdy zajmie się swoim, niezależnym fragmentem większej historyjki
  • liczba jednocześnie realizowanych zadań – spotkałem się z wariantem „dwie historyjki na raz” oraz „tyle historyjek na raz, ilu testerów w zespole”

 

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Jacek Wieczorek

Jacek Wieczorek

Jestem konsultantem zwinności i praktykiem podejścia agile. Napisałem książkę "Labirynty Scruma" o sprawdzonych sposobach na najczęstsze pułapki w Scrumie. Pomagam przekształcać organizacje w miejsca, w których efektywnie tworzone są wartościowe produkty. Prowadzę bloga jacekwieczorek.pl, współtworzę podcast Porządny Agile oraz portal Agile247. Na co dzień pomagam klientom działając jako konsultant w firmie 202 Procent, którą współtworzę z pasjonatami zwinności.

6 Responses

  1. Ciekawe podejście do kończenia.
    Dotychczas, w naszym zespole, mieliśmy tyle „odpalonych” historyjek, ilu dostępnych developerów, zgodnie z założeniem, by każdy miał coś, nad czym mógł pracować.
    Czasami jednak zdarza się, że pomimo blisko 2 tygodni pracy nad jedną rzeczą, cały czas nie jest ona dokończona.
    Czy masz doświadczenie ze swarmingiem oraz większą liczbą zespołów? Jak to wygląda?

    1. Darek, to co opisujesz, to częsty problem, który obserwuję z zespołach scrumowych. Odnoszę wrażenie, że zespoły planując pracę, zazwyczaj skupiają się na 100% utilizacji swoich mocy przerobowych („każdy ma coś, nad czym mógł pracować”), zamiast skupiać się na szybkim dostarczaniu wartości już w trakcie trwania sprintu. Trafnie opisuje to zagadnienie Tom DeMarco w książce „Slack” (http://jacekwieczorek.agony.webd.pl/slack-tom-demarco/) – zdecydowanie polecam lekturę.

      Widziałem kilka wersji swarmingu – od najbardziej wymagającego (1 zadanie per zespoł w jednym momencie) do nieco bardziej luźnych wersji (2-3 zadania). Zazwyczaj efekty są zadowalające, zespół pozytywnie wspomina tego rodzaju eksperymenty, jednak nadal jest to rzadko spotykana technika pracy.

      Co konkretnie masz na myśli, pytając o doświadczeniach z większą liczbą zespołów?

  2. W praktyce trzeba mieć trochę odwagi żeby powiedzieć zarządowi NIE – nie możemy więcej rzeczy na raz robić, bo zawalimy. Niezależnie od technologii, kończenie zadań jest celem biznesowym samym w sobie.
    Tak więc w praktyce zarządzania na poziomie zespołu zadaniowego ważna jest też asertywność lidera, bo w korporacji nieustannie odbywają się próby nałożenia zbyt wielu tematów jednocześnie. Ryba psuje się od głowy :)

  3. Jacek, czy możesz polecić jakieś ciekawe artykuły, strony o Swarmie? Aktualnie mam do czynienia ze Swarmem i szukam informacji na ten temat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.