Przemyślenia Scrum

Podwodny świat zespołów scrumowych

Wyobraźmy sobie nowoczesną łódź podwodna, wyruszającą na misję bojową. Świetnie przygotowana załoga doskonale radzi sobie z obsługą okrętu. Wszystkie systemy są naszpikowane elektroniką, a całość spina wysokiej jakości oprogramowanie.

Okręt zbliża się w strefę walki. Pomimo sugestii doradcy, że warto by było ocenić, co znajduje się na horyzoncie, oficer dowodzący jest zdania, że łódź jest tak nowoczesna, iż nie ma sensu użyć peryskopu. Uważa, że wszystko co ważne, wskazuje nam aparatura pokładowa, a załoga nie raz już płynęła na misję, więc wiedzą doskonale, co mają robić.

10 minut później łódź zostaje trafiona torpedą wystrzeloną z wrogiego okrętu. Łączność z naszym statkiem zostaje utracona. Znajdująca się w pobliżu jednostka potwierdza jego zatonięcie. Misja kończy się niepowodzeniem.

Jak to się ma do Scruma?

Ta niepozorna historia ma wiele wspólnego z pracą nad rozwojem produktu. Poznałem ostatnio zespół, który pracuje w nowoczesnej technologii. Starają się wytwarzać kod wysokiej jakości. Mają dostęp do narzędzi oraz wiedzy, która pozwala im dobrze wykonywać swoją pracę. Rozmowy zespołu dotyczą zazwyczaj szczegółów technicznych, rysowane są diagramy, omawiane interfejsy oraz komponenty.

W tym wszystkim jakby zapominali, że istnieje świat nad powierzchnią wody. Że użytkownika nie interesuje jak coś jest zrobione, tylko co mu to daje. Że ma być użytecznie oraz intuicyjnie. Że w ogóle jest jakiś użytkownik, który nie jest systemem, komponentem czy klasą, tylko żywym organizmem, który ostatecznie będzie z tego korzystał.

Zapominają użyć peryskopu, aby wyjrzeć na powierzchnię i ocenić, jak ich praca ma się do sytuacji na polu bitwy. Tracą przez to informacje, które pomogły by im lepiej przeprowadzić misję. Ryzyko niepowodzenia wzrasta. Świat pod wodą wygląda inaczej, niż ten rzeczywisty.

A może zamiast używać peryskopu, lepiej wykonać pełne wynurzenie?

 

Moje najbliższe warsztaty

Warsztaty „Labirynty Scruma” — Warszawa — 26-27 marca 2020
Chcesz dowiedzieć się, jak usprawnić swojego Scruma i omijać najczęstsze pułapki?
Dołącz na 2-dniowe warsztaty i przepracuj ze mną na żywo, jak radzić sobie z pułapkami w Scrumie. 100% praktyki, zero teorii.

Zapisz się na warsztaty >>
Jacek Wieczorek
Jestem konsultantem zwinności i praktykiem podejścia agile. Napisałem książkę "Labirynty Scruma" o sprawdzonych sposobach na najczęstsze pułapki w Scrumie. Pomagam przekształcać organizacje w miejsca, w których efektywnie tworzone są wartościowe produkty. Prowadzę bloga jacekwieczorek.pl, współtworzę podcast Porządny Agile oraz portal Agile247. Na co dzień pomagam klientom działając jako konsultant w firmie 202 Procent, którą współtworzę z pasjonatami zwinności.
Mogą Cię zainteresować poniższe wpisy
Wspaniały zespół czy grupa świetnych ludzi?
Pułapka błędnych założeń

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz*

Twoje imię*
Twoja strona*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.