Przemyślenia
Jacek Wieczorek

Teoretyzowanie oraz spekulacja w tworzeniu oprogramowania

Odkąd pamiętam, na biurku znajomego w pracy stał obiektyw. Fotografia była jedną z jego pasji, więc bardzo często można było go zobaczyć z aparatem w ręku. Czasem fotografował osoby z zespołu, innym razem uwieczniał przedmioty dostępne w biurze. Raz używał lustrzanki z „rybim okiem”, kiedy indziej aparatu w telefonie. Wielokrotnie zwracałem uwagę na wspomniany obiektyw, jednak nigdy tak naprawdę się mu nie przyglądnąłem. Wyglądał profesjonalnie, posiadał najróżniejsze przełączniki oraz pokrętła, które wprawdzie niewiele mi mówiły, ale upewniały mnie w przekonaniu, że to poważny sprzęt. Zastanawiałem się czasem, po co tak właściwie trzyma ten obiektyw w pracy? Do głowy wpadały mimowolnie różne

Czytaj dalej »